środa, 6 lipca 2016

opis wymodzony i (p)o grze o tron




całe dwa miesiące się zbierałam... to taki prosty sweter, a tyle było liczenia, obliczania etc. że aż się sobie dziwię, że przez to przebrnęłam... [Madziu! To tylko przez wzgląd na Ciebie <3]



Włóczka to alpaka Malou Langa dokładnie 3 motki co do metra.
Moja próbka: 13o.x23rz.
Druty
5.0 na panele, korpus i rękawy,
3,5 na dekolt i wykończenie brzegów korpusu i rękawów. 

Cała zabawa zaczyna się od wykonania dwóch paneli warkoczowych biegnących wzdłuż rękawa.
Ja mój robiłam z 10 o. i 10 powtórzeń motywu = 80 rz.
Panele
nabrałam 10 o. metodą Profesional CO. Rząd o. p.
Rz.1 : 1 o. brzegowe, 1 l. 6 o. p. przekręconych, 1 o. l., 1 o brzegowe. [ja brzegowe przerabiam w co 2-gim rz.]
Rz. 2: jak leci: brzegowe, 1.p., 6 l. przekręconych, 1 p. 1 b.
Rz.3. i 5 jak 1.
Rz. 4 i 6 jak 2.
Rz. 7: 1 o .b. 1 .l. 3 o.p. zdjąć na drut ponocniczy i umieścić z tyłu robótki, przerobić 3 kolejne jako p. przekręcone, a następnie 3 z druta pomocniczego jako p. lub p. przekręcone (i tak ich nie widać).
rz. 8 jak 2.
Rz. 1-8 powtarzać do uzyskania pożądanej długości rękawa. U mnie jest to 41 cm.

Tył

Następnie z obu listew nabieramy oczka na korpus i rękawy. Mój sposób to: nabrać na cienki drut wszystkie oczka brzegowe z jednej strony obu listew, a gdy już wszystkie są na drucie [40 o. z listwy], przerabiam je na prawo [po prawej stronie od dekoltu w stronę dłoni, po lewej od dłoni do dekoltu]: 3 o p. jeden narzut, 3 p. 1 narzut [53 o. na każdej listwie]. Pomiędzy jedną a drugą listwą na dekolt tyłu nabrałam 32 o. metodą Profesional CO. Narzuty w kolejnym rzędzie (lewa strona) przerabiam jako lewe przekręcone.
Skosy na ramiona tyłu
Formowane są rzędami skróconymi:
1rz. [str. prawa]: 90 o.p. w&t[odwróć robótkę,  jeden narzut]
2 rz [str. lewa]: 42o.l. w&t
3 rz na prawo do w&t, narzut przerabiamy razem z kolejnym o. jako jedno o. p., 4 o. p. w&t
4 rz na lewo do w&t narzut przerabiamy razem z kolejnym o. jako jedno o. l., 4 o. l. w&t
rz. 3 i 4 powtarzamy do momentu kiedy dojdziemy do końca listwy
Następnie przerabiamy jeszcze 20 rz. na całej szerokości robótki [całe rękawy i korpus]

Przód
Nabieramy oczka z drugiej strony obu listew
Kształtowanie dekoltu rzędami skróconymi
Prawa strona
Rz1. [str. Prawa]: Nabrane 40 o. z listwy przerabiamy na prawo [jak tył]: 3 o.p. 1 narzut
Rz.2 [str. lewa]: o.b., 1.o.l. 1 n., 1 o.l, w&t
Rz. 3: 1o.p, n.jako p. przekręcone, 1.n. 1.o.p., o.b.
4rz. O.b. 1o.l.,1 n., n.jako l. przekręcone, 2.o.l., ssp, 1o.l. w&t,
5. rz 5 o. p, n.jako p. przekręcone, 1.n., 1.o.p., o.b.  
6.rz .b. 1o.l.,1 n., n.jako l. przekręcone, 6.o.l., ssp, 1o.l. w&t,
7. rz 9 o. p, n.jako p. przekręcone, 1.n., 1.o.p., o.b.
nabieramy metodą Professional CO 20o.  
osobną nitką formujemy następnie podkrój szyi lewej strony
Lewa strona
Rz1. [str. lewa]: Nabrane 40 o. z listwy przerabiamy na lewo: 3 o.l. 1 narzut
Rz.2 [str. prawa]: o.b., 1.o.p. 1 n., 1 o.p, w&t
Rz. 3: 1o.l., n.jako l. przekręcone, 1.n. 1.o.l., o.b.
4rz. O.b. 1o.p.,1 n., n.jako p. przekręcone, 2.o.p., 2o.razem na p., 1o.p. w&t,
5. rz 5 o. l., n.jako l. przekręcone, 1.n., 1.o.l., o.b.  
6.rz .b. 1o.p.,1 n., n. jako p. przekręcone, 6.o.p., 2o.razem na p., 1o.p. w&t,
7. rz 9 o. l, n.jako p. przekręcone, 1.n., 1.o.l., o.b.

Łączymy obie strony i nitką z nabranych właśnie 20.o. przerabiamy lewą stronę przodu do końca o.l. pamiętając aby  narzuty przerabiać l.o. przekręconymi.
Skosy na ramiona przodu
Formowane są rzędami skróconymi:
1rz. [str. prawa]: 90 o.p. w&t[odwróć robótkę,  jeden narzut]
2 rz [str. lewa]: 42o.l. w&t
3 rz na prawo do w&t, narzut przerabiamy razem z kolejnym o. jako jedno o. p., 4 o. p. w&t
4 rz na lewo do w&t narzut przerabiamy razem z kolejnym o. jako jedno o. l., 4 o. l. w&t
rz. 3 i 4 powtarzamy do momentu kiedy dojdziemy do końca listwy
Następnie przerabiamy jeszcze 20 rz. na całej szerokości robótki [całe rękawy i korpus]. Można więcej, lub mniej w zależności od tego, jak szerokie mają być rękawy.
Zamykamy następnie pożądaną ilość oczek rękawów przodu i tyłu metodą 3-needle-BO ja zamknęłam 30 o. ale mój sweter jest dość oversizowy. Jeśli Wasz miałby ściślej otulać ciało - musiałybyście zamknąć więcej o. i za pomocą rzędów skróconych zapewnić sobie nieco miejsca pod pachami, by swetrzycho w tym miejscu nie "piło". [w razie kłopotów służę zdalną pomocą].
Korpus właściwy
Łączymy o. przodu i tyłu [u mnie 156] w jedno koło i przerabiamy w okrążeniach wszystkie o. p. do osiągnięcia pożądanej długości - u mnie: 60 okrążeń.
Subtelne wydłużenie tyłu za pomocą rz. skróconych.
Po owych 60. ok. trzeba wyznaczyć sobie środek przodu [pośrodku 20. Nabranych o. na podkrój szyi umieścić paznokieć i pociągnąć w dół - to nasz środek!]. Tu zaczymnamy!
1. rz. [str.p.]: przerabiamy 140 o. p w&t
2. rz [str.l.]:124o.l w&t
3. rz. na prawo do miejsca 5 o. przed ostatnim w&t , w&t
4. rz. rz. na lewo do miejsca 5 o. przed ostatnim w&t, w&t
Rz. 3 i 4 powtórz jeszcze 8 razy.
W Kolejnym okrążeniu przerób wszystkie narzuty w&t z oczkami następnymi/poprzednimi.
Listwa dolna
1.ok. Drutem 3,5 [lub cieńszym] z każdego o. zrób 2 o. wkłuwając się w przód i tył tego samego o. [kfb]
2.ok. powtarzaj: [1p. 1o.zdejmij z nicią z przodu robótki]
3.ok. powtarzaj: [1o.zdejmij z nicią z tyłu robótki, 1.o.l.]
Ok. 2 i 3 powtórz jeszcze co najmniej 2 razy
Zamykanie o.: przerób 2o.razem na p., Przerób następne 2 o. razem na p. następnie przeciągnij przez oba o. na prawym drucie nić, Przerób kolejne 2 o. razem na p. i przez oba o. na prawym drucie przeciągnij nić.

Wykończenie dekoltu
Czeba jakosik nałapać oczek… Najlepiej:
- wypruć pomocniczą nić z Professional CO tyłu: nałapać 32 o. wypruć zakończenie listwy warkoczowej: 10 o. podnieść 9 o. z podkroju szyi, wypruć pomocniczą nić z Professional CO przodu: 20 o, podnieść 9.o. z . z podkroju szyi, wypruć zakończenie listwy warkoczowej - 10. o. [razem 90 o.] przerabiamy 1 ok.  na drutach 3,5 [lub cieńszych].
kontrastowym kolorem przerabiamy 6 okrążeń.
Następnie robimy wałeczek: innym cienkim drutem na żyłce ponownie łapiemy kolejnych 90 o. po lewej stronie dokładnie 6 rz. poniżej tych o. które już mamy na drucie tu moje dawne wskazówki wałeczkowe. Teraz nitką kontrastową lub podstawową przerabiamy po dwa oczka razem jako 1.o.: jedno z druta podstawowego, drugie-to właśnie złapane.
Powracamy do koloru podstawowego i wciąż jeszcze na cieńszych drutach wykonujemy 13 ok.  Po czym wykańczamy w taki sam sposób jak listwę dolną.

Wykończenie rękawów
Znów łapiemy: 10.o. z panelu warkoczowego i po 3 na 4 rzędy z reszty rękawa [u mnie 42o.] jeśli nam zostało więcej włóczki [mnie nie zostało] możemy pociągnąć rękaw w dół, przerabiając panel warkoczowy jak leci, a pozostałe o. na p. i wykończyć taki sam sposób jak listwę dolną. Lub też od razu zakończyć listwą.

 ufff!
 nie wiem czy to dość klarowne w razie czego, pozostaję do dyspozycji :)

Skróty:
w&t [odwróć robótkę,  jeden narzut w następnym rz. Ten narzut trzeba przerobić razem z poprzednim/kolejnym o.] (lub po japońsku)
o.b. -oczko brzegowe
o.p. - prawe
o.l. -lewe
n. - narzut
ssp- [slip, slip, purl] zdejmij dwa o. jak do przerobienia na p. i przerób oba razem jako 1 o.l.
ok.-okrążenie
rz.- rząd

A teraz mniej konkretnie: 


Więc szósty sezon Gry o tron za nami. Dosyć udany, wartki, pełen niespodziewanych zwrotów, barwny!
Wciąż na nowo dają mi do zrozumienia, że powinnam się wstydzić tej fascynacji, w którą popadłam przed trzema laty, kiedy złożona chorobą zaaplikowałam sobie dwa i pół sezonu w niecały tydzień. Ostatnio usłyszałam nawet pełnym pogardy tonem, że to o władzy i seksie, dlatego mi się podoba. 
o.O 
Że o władzy to się zgodzę - o wszystkich jej aspektach i wszystkich formach. Począwszy od tej niewidzialnej (zarówno magicznej czy ezoterycznej, jak i umiejętności panowania nad swoim ciałem i wnętrzem, jak owe techniki znane z dalekiego wschodu), poprzez władzę sprawowaną zza węgła przez różnego rodzaju szare eminencje, po - chyba wszystkie znane - formy sprawowania władzy widzialnej, zaczerpnięte z różnych epok i różnych porządków politycznych. Bardzo mnie kręci to, jak autorzy książki i scenariusza bawią się konfrontując te porządki bezpośrednio ze sobą, z jaką lekkością i nierzadko ironią żonglują stereotypem i konwencją na tym obszarze.
Na przykład pozwalając (pozornie) pokojowo zatryumfować hiperpoprawnej politycznie wyznawczyni [oczywiście to musi być kobieta!] demokracji i wolności osobistej jednostki - szalenie kobiecej drobnej platynowej blondynce, a jednocześnie matce trzech smoków - Daenerys, jej: jednej małej istotce zatryumfować nad całym światem starożytnych tyranii [oczywiście męskich] opartych na niewolnictwie oraz nad dzikimi ludami rodem z azjatyckich stepów.
Albo też pokazując co wyniknie z zetknięcia wolnych i dumnych dzikich ludów północy [ich pierwowzorem są naturalnie Germanie] z cywilizacją [rzymską] zza muru [limes], z całą jej obudową i zdobyczami technicznymi z jednej strony, ale także z krępującym pancerzem złożonym z kodeksów obyczajowych, konwenansów i pustych rytuałów.  
Takich nawiązań  i cytatów jest tutaj cała masa! Przyjemnością samą w sobie jest rozpoznawanie skąd dana postać, motyw, zjawisko pochodzą, ale właściwie intryguje ich rola i sposób funkcjonowania w nowym kontekście. Ostatnia seria zdominowana została przez osobę Savonaroli i mam wrażenie, że udało się autorom ukazać całą kontrowersję związaną do dzisiaj z tą postacią. Ale obok niego jest także teatr szekspirowski, Don Kichot (też kobieta), dzieci-kwiaty i tak dalej.
Ale że niby o seksie?
Prawda: para bliźniąt oddaje się kazirodczej miłości płodząc troje dzieci, w tym dwóch królów - to może i robi wrażenie, ale wiele więcej się nie znajdzie.
A może jednak chodzi o płciowość i znienawidzony gender? O! tu już pełna zgoda!!! Sex, gender i queer - tematy, które zajmują mnie bez reszty - są tutaj stale obecne. Mamy całe spektrum przedstawicieli płci biologicznych i społecznych, pełno marginesu i prawdziwych "odmieńców" - smoki, olbrzymy i karły, kastraci, prostytutki i ślubujący wieczną czystość, czarownice, jasnowidze i kanibale, no i żywe trupy. Wszystko zmieszane w wielkim tyglu, jakoś funkcjonuje. Jak? - to ciekawe.  
Cudna scenografia cieszy oko! [ogrody Alhambry, średniowieczne miasta, na które cieknie mi ślinka, mroźne pustacie i krajobrazy baśniowe - a raczej mityczne]. Przyznaję, że na książkę szkoda byłoby mi czasu, bo to nie jest literatura, którą czytam, ale kolejny sezon skonsumuję podobnie łapczywie jak ten, który właśnie dobiegł końca.     


 

7 komentarzy:

  1. Ale pięknie, naukowo podeszłaś do mojej ulubionej(przyznaję się do tego) parę lat temu, książki. Od pierwszego tomu, zachwyciłam się i utonęłam w intrygach, w miłości, nienawiści, baśniowości, tajemniczości. Do pasji doprowadzało mnie uśmiercanie przez autora ulubionych bohaterów. Serial, poza pierwszym i ostatnim sezonem mocno mnie rozczarował. Scenarzyści tworzyli niepotrzebne wątki, jak gdyby w tych opasłych tomach brakowało ciekawych zdarzeń. Narzekam, ale oglądam kolejne serie, bo rozmach produkcji, plenery, scenografia są niesamowite. Jeszcze został mi do zobaczenia ostatni odcinek ,ale piłka nożna i zbliżające się milowymi krokami wesele, nie pozwoliły mi go obejrzeć.
    Podziwiam cię, że przygotowałaś opis piórkowego. Do najłatwiejszych nie należy stworzenie opisu prostego, jak piszesz swetra. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, skoro Ty się książką zachwycasz, to może i ja się skuszę...? Nadgryzę nieco, i jeśli mi się spodoba, to wyznaczę sobie jej lekturę jako nagrodę za przewalenie jakiejś większej roboty.
      piórkowy (150g - więc nie wiem czy się kwalifikuje) możnaby opisać prosto: panel, nabieramy oczka, skróconymi dekolt przodu, etc. [Każda dziewiarka wie o co chodzi] a ja ugrzęzłam w drobiazgowych wyliczeniach... Nie wiem, czy komukolwiek się to na co zda?

      Usuń
  2. Książkę czytam z lubością, zas po obejrzeniu pierwszego odcinka stwierdziłam, ze zbyt wiele rozbieżności i dlatego najpierw musze przeczytać :) opis na pewno sie przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To dobrze, że są rozbieżności, to rozbieżności motywacyjne (w ekranizacji) :). POzdrawiam n

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twój umysł! Chodźmy na kawę!
    I Grę o Tron też. Tak craftowo, to muszę przyznać, że oczy człowieka niegdyś haftującego doznają wytrzeszczu na widok kostiumów w tym serialu. Bardzo polecam zwrócić uwagę szczególnie na heraldyczne hafty na sukniach pań. Nie pokazując palcem, warto wypatrywać lwów i ryb (tych ostatnich raczej w poprzednich sezonach).
    A na sweter mam nawet włóczkę! Jak sądzisz, z cięższej też się będzie dobrze układał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już pół roku mija...
      Gra o tron bardzo jest kostiumowym filmem! I róż chyba heraldycznych? PRzedstawicielki tego rodu chyba najbajeczniejsze mają stroje.
      Myślę, że dobrze. Musisz zaryzykować! :)

      Usuń
    2. Pół roku to haniebnie długo!
      Tak, głównie o heraldycznych haftach mówię, ale róże widuje się we wszystkich możliwych odsłonach. Co innego lwy- to już większe wyzwanie.

      Usuń