wtorek, 25 marca 2014

klasycznie ...

i kapryśnie
klasycznie bo pasy śnieżnobiały-granatowe, a kapryśnie, bo asymetrycznie i tu i ówdzie wkradł się beż.
Pierwotnie asymetria miała być większa: jedna strona prawymi, druga lewymi oczkami, jedna dłuższa, druga krótsza nieco - ale nie starczyło mi odwagi...
Nie mogłam się jednak zdecydować, czy wolę prawe czy lewe oczka od frontu, więc bluzka jest zasadniczo dwustronna.

powstała z 4 motków białych bawełny Organico Linea Pura Lana Grossa i 2 granatowych (57 lub 49 - nie pamiętam) oraz paru metrów beżowej Solosety Lana Grossa.






 

raglanem od dołu osobno prawa i lewa część [korpusu].

poniedziałek, 10 marca 2014

do lata...

Aż mnie korci, by już zarchiwizować, choć foty do bani, ale pomimo tych 14 stopni, chyba jednak nie zdołałabym się obnażyć w plenerze...

Jest to jedwabna Soloseta Lana Grossa: niecałych pięć motków na 3,5. Wzór ażurowy zaczerpnięty z "Interweave Knits" wiosna 2014 w oryginale rozpinany i bez "drzewek" - fakt bez drzewek wyglądałoby lepiej (ale pruła nie będę). Trudno się było oderwać, zaczem zarywałam noce... przez ten jedwab!





poniedziałek, 3 marca 2014

ginkgo biloba

darmowy wzór z ravelry i połączenie 100% wełny 
Alize Cashmira Fine  [sama w sobie jest obrzydliwa!]  z moją ulubioną Alpaca Silk Dropsa. 
trójkąt trochę rozciągnęłam - jego podstawę znaczy się: dodawałam z każdej strony o 2 o. więcej niż zaleca wzór. 
 

 

niedziela, 23 lutego 2014

anielska Debbie

Był raz sobie jeden jedwab - taki szemrany siedemdziesięcioprocentowy [ROWAN Summer Tweed], dość parszywy: pełen plew i supłów, a na domiar złego mdły i nudny! Nikt go nie chciał, choć on sam zadzierał nosa, że on niby z Wysp... I niechybnie byłby sczezł w czeluściach szafy, gdyby na jego drodze nie pojawiła się urocza Debbie Bliss [Angel Prints kolor 15805] - prawdziwy anioł. Właściwie różniło ich wszystko: ona delikatna, wiotka, zwiewna, on - toporny, chropowaty grubas. Jednak razem stworzyli dość dobraną parę. Raz tylko postanowili spróbować z błękitnym Dropsem [Kid-Silk Drops 26] ale był to jedynie prawie nieistotny epizod.









... a ten Drops natomiast, który pogardzał ich czerwono-żółtym ciepełkiem, lubił zaś trójkąty, szybko przygruchał sobie dwie rasowe laski: egzotyczną Indiankę Iguazu [Iguazu 1312] oraz Włoszkę Lin Arte [niestety nie wiem jaki kolor, bo motek był bez banderolki kupiony za 3 PLN z 'najwyższej półki' w Karmelkowej e-dziewiarce].
Ich związek był chłodny i mroczny...






środa, 12 lutego 2014

Jula i jej dzianiny

Nadal przerabiam zapasy LANA GROSSA - tym razem Alta Moda Color na 5.0 KP - sweter i beret, oraz na 6.0 KP - loop.
ostatnich  15 cm rękawów dzióbałam na piątkach HH o długości 23 cm: same druty miały długość zapałek! Trochę bolą kciuki, ale można się przyzwyczaić i znacznie lepsze to od pończoszniczych!

Wszystkie projekty zaimprowizowane - szału nie ma, wiem, ale włóczka taka barwna [przy okazji: wyjątkowo miękka i nie gryzie ani ciut], że nie ma potrzeby kombinować.





i jeszcze czapa z DROPSowego Polarisa na piątkach KP. W założeniu miała to być uszy wilkołaka... Wirginii Woolf [Jula jest fanką Monster High], nie do końca się udało: czapa wyszła na nieco większą łepetynę - na mojej uszy formują się prawidłowo.






środa, 29 stycznia 2014

mój pierwszy skromny raglan


Po jego wykonaniu: bezszwowo od góry, postanowiłam, że już nigdy więcej nie będę robiła inaczej! właśnie powstaje kolejny raglanowy sweterek dla młodszego pokolenia.

Przerabiam teraz zapasik Lana Grossa: ten sweterek to bardzo miękka Alta Moda Alpaca, kolor 031 (wiśniowy - trudno uchwytny na zdjęciu)

Nie jest idealny, szczególnie podkrój wyszedł dziwacznie, ale robiłam co mi w duszy zagrało [bez opisu].
W rzeczywistości jest znacznie mniej opięty: ja jestem (w porywach X)S-ką, a mój manekin to czterdziestka!


I jeszcze taki szal. Spodziewałam się lepszego efektu, ale cóż... Jest puszysty i długi, można się weń znakomicie zakutać na mrozy.
Z niecałego motka Charismy 3024 YARN ARTU i czerwonej oraz (jasne pasma) koralowej Alpaca Silk DROPSA. Wzór to: And so Are You



piątek, 10 stycznia 2014

dwa kominki





oba to moje improwizacje.
Pierwszy z motka (100 g) "Charisma" Yarn Artu + dla zmiękczenia szorstkiej wełny: nitka czerwonego Alpaca Silk DROPSA (prawie 2 motki), robione na 6.0. 

Drugi z jej wysokości Lana Grossa: Alta moda Color - nieco nieoczekiwanie pod koniec 3 motka wyłonił się różowy pasek, którego wcześniej nie było...